Czołgiem! To nie jest tak, że nienawidzę ludzi. Wręcz przeciwnie, lubię się nimi otaczać, aczkolwiek mam wrażenie, że moi sąsiedzi są z Marsa, albo jakiejś innej planety i cholera wie, co robią w moim otoczeniu. Ważne w tej historii jest to, że mieszkam na blokach (jeden przy drugim) i na wsi, a resztę dowiecie się z:
24 powody dla których nienawidzę sąsiadów
Po jeden... mam czasami wrażenie, że moi sąsiedzi nie mają w ogóle życia prywatnego i prowadzą adnotacje, kto, kiedy i z kim wychodzi, sypia i kiedy robi kupę. Co chwilę, gdy mnie widzą, pytają się, gdzie idę, a jak już powiem, to się pytają po co. Nie mam pojęcia, w jakim celu pozyskują te dane. Może właśnie szykują atak.
2. Osiedlowy monitoring - po co komu kamera, jak zawsze znajdzie się stara baba, która całe dnie przesiaduje w oknie i wie, że nie poszedłeś w niedziele do kościoła!
3. Pętla czasu
Rok 2017: Sąsiadka: Dlaczego nie ma cię w szkole? Ja: Nie chodzę już do szkoły, pracuje.
Rok 2019: Dlaczego nie ma cię w szkole? Ja: Skończyłam szkołę jakiś czas temu.
Rok 2020: Matczyna Jednostka: Przyszła sąsiadka i się mnie pytała, dlaczego w szkole nie byłaś, więc się pytam, dlaczego nie byłaś w szkole?
4. Sąsiad mechanik - za każdym razem przyjdzie, gdy przed domem grzebiesz coś w aucie, nie ważne, że dolewasz tylko płynu do spryskiwaczy, to omówi stan techniczny twojego auta i doda, za ile by go sprzedał i odkupił.
5. Muzyka - kiedy ja sobie słucham głośno, w dzień Sheerana jest źle, ale kiedy oni naku$@wiają disco polo cały boży dzień do nocy w pętli, dwie piosenki jest zajebiście.
6. Kiedy sąsiedzi oceniają moje zakupy - a po co Ci tyle rzeczy? Aż tyle jedzenia kupujesz? Ja to kupuje w tańszych sklepach.
7. Gdy wychodzę przed dom latem, całe ławki są okupowane przez starych ludzi i czuje się jak na pokazie mody, gdy obok przechodzę.
8. Sprzątanie klatki schodowej - każda rodzina sprząta w określonym czasie kawałek piętra ze schodami i zawsze jest to robione w sobotę. Spokojnie, jak zaczniesz sprzątać wiedz, że jesteś obserwowany przez wizjery, czy ładne to robisz, ewentualnie taka prycza ci stanie i będzie się gapiła, jak ci ta kreska piachu na szufelkę nie wchodzi, a jeszcze innym razem wstanie o 8 i powie, że sama już zrobiła, bo się SPÓŹNIŁAM!
9. Czasami się czuje, jak Top Modelka - wychodzę z domu, sąsiadka podziwia mój kolorowy strój, dwie inne skarpetki i stwierdza, że taki wygląd mi nie pasuje, sama siedząc w zapierdziałym dresie przed klatką. Nie będziesz nekst top madl, oj nie będę!
10. Historie z pierwszej ręki - ten nowy co się wprowadził jest homoseksualistą i na dodatek nie chodzi do kościoła!
![]() |
| Amstaff |
11. Niestosowne oskarżenia - czwartek, godzina 11. Pani z mieszkania obok "wbiega" i stwierdza, że mój pies zrobił kupę na schody. Wychodzę zdumiona na klatkę, bo ja zawsze psa na ręce biorę, bo to takie małe i spadnie ze schodów. Ku mojemu zdziwieniu piętro niżej leży kupisko tak wielkie, że mój pies musiałby to wstrzymywać z miesiąc.
12. Apropo mojego psiaka, kiedyś dla żartu moja siostra przyczepiła na drzwi tabliczkę UWAGA ZŁY PIES (tak chodzi o tego psiaka na zdjęciu, który muchy by nie skrzywdził), pewnego dnia przyszła sąsiadka i stwierdziła, że ten żart już się znudził i mogę ściągnąć tabliczkę, po czym ja powiedziałam, że to ma odstraszać sąsiadów. Szach mat!
13. Grzebanie w śmieciach - ja naprawdę nie wiem, nie rozumiem i chyba nie chce rozumieć, ale za każdym razem, gdy idę wyrzucić śmieci, to widzę jakąś starą babe co w nich gmera, w sumie nie wiadomo po co, bo bieda u niej nie piszczy, a przynajmniej na to nie wygląda. Ach musi sprawdzić, czy jest posegregowane! Takie jej poczciwe zadanie. Kiedyś wywaliłam stare malunki na płótnach, to ktoś to wyciągnął i zrobił wystawę. Wzruszyłam się...
14. Sąsiedzka logika - znowu będzie o psiaku moim... co roku przyjeżdża do nas na wieś weterynarz i szczepi za drobne pieniądze psiaki. Ja, osobiście z niego nie korzystam, bo chociaż robi to tanio, to machnie wszystkie psy tą samą igłą. Niech już robią, jak uważają, sęk w tym, że tego samego dnia ja wyszłam z psem, i sąsiadka mnie zaczepiła, że powinnam tam z nią iść na szczepienie. Powiedziałam, że mój pies będzie miał za miesiąc u weta. Dostałam więc informacje, że powinnam psa zaszczepić, żeby nie ugryzł pani weterynarz przed szczepieniem (?).
15. Za każdym razem, jak wychodzę z gitarą na podwórko, to sąsiedzi proszą o koncert dla nich.
16. Nie szkoda ci się tak ubierać, jak idziesz tylko z psem na dwór?
17. Sąsiedzkie endomondo - Krótko biegałaś na dworze. Ostatnio dłużej ci zeszło.
18. Mój wnuczek w tym wieku kończył studia - a ja w tym wieku mam ochotę zamordować pół bloku.
19. Nie rozumiem, dlaczego jeszcze nie masz dzieci.
20. Niedziela, godzina 11 - idę sobie na spacerek, sąsiadka pyta, dlaczego nie poszłam do kościoła, stwierdzam, że nie uczęszczam. Dostaje znak krzyża w moją stronę. Czyli mam dyspensę i mogę już rok nie chodzić, czy jaki inny diabeł?
21. Poranne koszenie trawy oraz ubijanie kotletów!
22. Kiedyś sąsiedzi więcej spędzali ze sobą czasu - ah, czyli mam iść do nich na kawkę i posłuchać, jak próchno gada o próchnie.
23. Strasznie nie lubię, jak czepiają się małych dzieci za głośną zabawę na podwórku. Raz jest problem, że siedzą przed komputerem, a raz, że za głośno się bawią na dworze. Albo, że kredą jest wszystko pomazane. Przecież pierwszy deszcz to wszystko zmyje.
24. Złodzieje gaci - kiedyś kupiłam sobie z okazji wesela (nie mojego xd), bardzo ładny i drogi komplet bielizny w kolorze sukienki (jakby ktoś miał zauważyć). Gdy zawiesiłam go na lince, to ktoś musiał w sumie przez przypadek zapewne wziąć do siebie moje gaciory i nigdy nie oddał, abo było wstyd oddać zapewne :D
I powiem Wam, że to są autentyczne historie, zero zmyślania. Gadałam z kilkoma osobami, to nie mają takich przygód rodem z Trudnych Spraw. No ale cóż, życie!
A jak tam Wasze przygody z somsiadami?
Już za tydzień będzie pierwszy post z połową wyzwań z poprzedniego #zostanwdomuchallenge . Na chwilę obecną moje aktualne zmagania możecie zobaczyć na Instagramie: KLIK w stories pod nazwą ,,challenge" i postach, które publikuje!
Mam nadzieję, że wiele z Was też się bawi, bo to ciekawy pomysł na mobilizacje i brak nudy w tych trudnych dniach.
Wszystkim czytelnikom życzę Wesołych Świąt, mimo wszystko. Zdrowia i pogody ducha! 3majcie się tam!
Wszystkim czytelnikom życzę Wesołych Świąt, mimo wszystko. Zdrowia i pogody ducha! 3majcie się tam!
Pozdrawiam Kolorowo
Beatrycze
Podobne wpisy:
31.01.2020r. -> ,,24 powody" dla których nienawidzę być kierowcą.
11.10.2019r. -> ,,24 powody" dla których nienawidzę jesieni.
31.01.2020r. -> ,,24 powody" dla których nienawidzę być kierowcą.
11.10.2019r. -> ,,24 powody" dla których nienawidzę jesieni.

