Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 sierpnia 2020

Co ja gryzmole? - zawieszki na drzwi.

Czołgiem! Dzisiaj będzie wpis przesuwany od jakiegoś czasu, ale sprawił mi mega frajdę przy tworzeniu, bo zrobiłam dla Was zawieszki na drzwi. Będzie krótko, zwięźle i na temat, jak w tej kategorii bywa. Chciałabym jeszcze przeprosić wszystkich za małą aktywność na blogu. Aktualnie mam urlop, ale sporo wyjeżdżam i ogarniam bieżące sprawy. Dodatkowo pracuje nad czymś wielkim (przynajmniej dla mnie, dowiecie się we wrześniu) i zajmuje mi to masę czasu. Teraz już wchodzę w stary tryb i będę odwiedzała Wasze blogi również dawnym sposobem. No nie pykło! :D

Jak mnie drażni nowy blogger....


Na początku ołówkiem automatycznym narysowałam, co chciałam:Wraz z moją sześcioletnią pomocnicą stworzyliśmy dwie zawieszki na drzwi. Wiecie jak takie hotelowe, ale bardziej w moim klimacie. Do ich stworzenia użyłam kartoników po stopkach (takie mini skarpetki, nie wiem, czy mają jakąś inną, bardziej profesjonalną nazwę) i mega się sprawdziły.


Później wraz z moją pomocnicą, pomalowaliśmy kredkami i włala (tak, wiem, że tego się tak nie pisze, ale to mój blog i... nieważne).



Może nie wyszło to, jak arcydzieło. Definitywnie powłoka, po której się malowałom to był dramat, ale myślę, że jakoś daliśmy radę.



Która wersja Wam się bardziej podoba? Skarpetkowa, czy z księżniczką?

I wtedy moja młodsza pomocnica rzekła:

- Ale jak ty to, ciocia zawiesisz na swoje drzwi?

No i mnie zagięła niczym róg w dziecięcym pamiętniku :D



Teraz troszkę więcej poświęce tutaj czasu, w połowie września opowiem Wam nad czym pracuje, a także będzie konkurs! Trzymajcie się mocko i czytajcie, bo niedługo wracam ze zdwojoną siłą, a już za tydzień koniec mojego urlopu (sad) i wpis z projektu ,,Najgorsza z w-f'u".



Pozdrawiam Kolorowo



Beatrycze


Podobne wpisy: