Czołgiem. Witam w piątek 13stego! Jak tam się macie? Żyjecie jeszcze? - pisałam tą notkę na początku lutego i teraz to pytanie już ma zupełnie inne przesłanie. Tak, czy siak mam nadzieję, że macie się dobrze. Ja ostatnio mam strasznego lenia i muszę go pokonać! Także dzisiaj z racji tego, że marzec miesiącem kobiet itepe zapraszam (facetów też zapraszam) na...
,,24 powody" dla których nienawidzę chodzić do fryzjera.
Po jeden to fakt, że nigdy nie mogę się umówić. Ja wiecznie zajęta, przypomina mi się jakoś w środku dnia pracy, albo jak ktoś ma fajną fryzurę, a później w wolne albo zapominam, albo mi się nie chce. Najczęściej, nie oszukujmy się... to drugie. Przypomina nam się też wtedy, gdy dokładnie zobaczymy nasze włosy w lusterku. Olaboga! Czas na fryzjera! Czy ja będę miał czas? Czy nie wypadnie mi w tym okresie coś ważniejszego? Szkoła, praca... kupno nowej deski sedesowej? Tego nigdy nie wiemy, dlatego ciągle przekładamy. Miałam iść w sumie wczoraj albo chociaż zadzwonić i się umówić.
2. Spodobała mi się fryzura tej aktorki, też chcę taką (pokazujesz zdjęcie Maryli Rodowicz w telefonie) - kochana, jestem fryzjerką, nie cudotwórczynią.
3. Strach przed tym, że fryzjer utnie mi ucho - albo pozbędę się kolczyka, nosa, wydłubie mi oko i skwituje to słowami ,,Zagrajmy w grę!".
4. Niesforny, ucięty włos na nosie - a Ty masz ręce pod pelerynką, odejdź, odfruń, zgiń!!!
5. Przeglądanie się w lustrze podczas strzyżenia - czy ja zawsze tak źle wyglądam? Czy to jest wąs? Przydałaby się jakaś maseczka. Czy zawsze miałam dwie brody?
6. Pielęgnacja przed pójściem do fryzjera - czy tylko ja prostuje włosy, żeby nie myślała, że mam na głowie samo siano i się czesze, żeby mi więcej wypadło u mnie, niż w salonie?
7. Jezu! A co, jak powie, że mam łupież? Albo, że te włosy jednak za bardzo wypadają?
8. Wieczne kolejki - czy mogę tutaj rozłożyć namiot na jutro? Poczytam sobie gazetki o... koloryzacjach włosów, bo normalnej gazety to nie znajdziesz.
9. Polecanie cholernie drogich kosmetyków - może faktycznie działają, ale nie są na kieszeń typowego klienta. Macie coś z Avonu?
10. Czy tylko mnie swędzi głowa przed wejściem do salonu?
11. Czy jeśli ruszam rękoma pod pelerynką, to wyglądam, jakbym się masturbował?
12. Te rozmowy podczas wizyty - a pogoda ostatnio taka ładna? Zima, a jednak wiosna! A gdzie to Pani była na wakacjach, a mój Fafik to robi trzy kupy dziennie...
13. Kiedy wychodzisz od fryzjera i nie widzisz żadnej różnicy.
14. Kiedy wychodzisz od fryzjera i masz tak fatalną fryzurę, że chcesz pojechać na inną planetę, albo założyć na głowę torbę z Ikei, ale tak proszę Pana... podobało się, na pewno tutaj wrócę za miesiąc - spokojnie i tak wrócisz, bo do żadnego fryzjera nie masz zaufania.
15. Drożyzna - przecież te końcówki to mogłam podciąć sobie sama w domu.
16. Strasznie wygodne te fotele - czy byłoby dziwne, jakbym się na chwilę kimnęła?
17. I teraz proszę państwa, zaczynamy challenge: dwie godziny bez telefonu - i co by tu robić? Myśl... ściana, ściana, paprotka, popatrzę na tę muchę... uciekła. Policzę kafelki! Wiem! Porozmawiajmy o pogodzie..!
18. Swędzenie nosa - czy byłoby dziwnie, jakbym poprosiła fryzjerkę, aby mnie po tym nosie podrapała?
19. Ciekawe, ile osób było czesanych tą samą szczotką co ja?
20. Kiedy chcesz totalnie zmienić image, ale wyglądasz tak samo, jak przedtem, albo jak marna karykatura Willy Wonki.
21. Włosy myłam wczoraj, czy jak dzisiaj pójdę do fryzjera, to powiedzą mi, że mam tłuste? Albo w sumie niech mi sama umyje, za to im płacę.
22. Kiedy fryzjerka za bardzo obetnie Ci końcówki - taka nowa moda na Pazdana. Może być?
23. Siedzisz na tym krześle i nagle chce Ci się pić, sikać, dzwoni telefon, i kaszlem próbujesz uciszyć swój brzuch, który z głodu zaczyna przypominać Ci głos swego ludu...
24. Jak tak patrze na te moje włosy, to chyba zacznę zakładać perukę. Ponoć były jakieś przeceny na Aliexpress.
A czy Wy lubicie chodzić do fryzjera? A może dodalibyście coś do tej mojej listy! Pisać, pisać i jeszcze raz pisać w komentarzach!
A ja zapraszam Was na Instagrama - historiesmieszka
Tam, już w poniedziałek, apropo ostatniego wpisu o tym co mam w torebce będzie dodatek i pokaże, co mam w kosmetyczce, którą trzymam w pracy. Też znajdą się tam hity i perełki!
Tam, już w poniedziałek, apropo ostatniego wpisu o tym co mam w torebce będzie dodatek i pokaże, co mam w kosmetyczce, którą trzymam w pracy. Też znajdą się tam hity i perełki!
Pozdrawiam Kolorowo
Beatrycze
Podobne wpisy:
- 22.11.2019r. -> ,,24 powody" dla których nienawidzę robić zakupów.
- 31.01.2020r. -> ,,24 powody" dla których nienawidzę być kierowcą.